Numery pokojów, godziny pracy, utrudnienia w ruchu i konsultacje społeczne na jednym ekranie w holu.
Treść zmienia pracownik sekretariatu z przeglądarki, w minutę.
Po lewej to, co trzeba przeczytać. Po prawej to, czego mieszkaniec szuka najczęściej: gdzie załatwić sprawę.
Na dole godziny pracy i kod QR do e-usług.
Zakładamy ekran z Waszymi danymi, wydziałami i godzinami. Potem zmieniacie już tylko to, co faktycznie się zmienia.
Utrudnienia w ruchu, awarie, terminy płatności, ostrzeżenia pogodowe. Z datą ważności, więc znikają same.
Dowód osobisty, meldunek, podatki, działalność gospodarcza. Mieszkaniec idzie prosto do właściwych drzwi.
Dzień długiego otwarcia wyróżniony, dni wolne i zmiany godzin widoczne z wyprzedzeniem.
Sesje rady, budżet obywatelski, konsultacje społeczne, imprezy gminne z odliczaniem dni.
Mieszkaniec skanuje telefonem i otwiera formularz albo stronę gminy, zamiast przepisywać adres.
Jakość powietrza, pogoda, odjazdy komunikacji z przystanku przy urzędzie, kursy walut.
Ekran pokazuje numerek, który jest właśnie obsługiwany, i stanowisko, do którego trzeba podejść.
* Jeśli system kolejkowy używany przez Urząd umożliwia współpracę z urządzeniami zewnętrznymi.
Pracownik loguje się w przeglądarce, wpisuje komunikat i zapisuje. Ekran zmienia się sam, bez chodzenia do niego z pendrive'em.
Hol, sala obsługi i piętro mogą pokazywać co innego, a zarządza się nimi z jednego miejsca. Ekran w innym budynku gminy też.
Aplikacja działa na ekranie z Android TV, bez dodatkowego komputera. Można zacząć od jednego ekranu i dodawać kolejne wtedy, kiedy zajdzie taka potrzeba.
Urząd, szkoły, przedszkole, biblioteka, ośrodek kultury. Osoba upoważniona w urzędzie wpisuje komunikat i wybiera, gdzie ma trafić. Po kilku sekundach ten sam tekst widać na każdym wskazanym ekranie, bez telefonowania do dyrektorów.
Informacja jako pasek na dole ekranu, ostrzeżenie jako pasek u góry, alarm jako plansza na całym ekranie, która przerywa pokaz.
Każdy ekran potwierdza wyświetlenie. Panel pokazuje listę placówek i ten jeden ekran, który akurat był wyłączony. Bez tego wysyłanie komunikatu jest wiarą, a nie procedurą.
Komunikat wysyła się z przeglądarki albo z małego okienka wtyczki. Na komputerach w urzędzie nie trzeba niczego wgrywać ani prosić informatyka o zgodę.
Konto urzędu z logowaniem dwuskładnikowym, osobne uprawnienia do informacji i do alarmu, oraz zapis w dzienniku, kto i kiedy co wysłał.
Cała łączność po szyfrowanym kanale, każdy odtwarzacz rozpoznawany po własnym kluczu. Komunikat spoza uprawnionego konta zostaje odrzucony przez sam odtwarzacz.
Komunikat znika po ustawionym czasie albo natychmiast po odwołaniu, na wszystkich ekranach jednocześnie.
Ekrany uzupełniają obowiązujące procedury, a nie je zastępują. Syreny, komunikaty służb i szkolne procedury ewakuacji pozostają podstawą. Nasz system dokłada to, czego one nie dają: konkretny tekst na ścianie w każdej placówce, jednocześnie i z potwierdzeniem, że dotarł.
Rozgłaszanie do wielu placówek przygotowujemy pod konkretną gminę, razem z listą placówek, uprawnieniami i treścią komunikatów.
Rozporządzenie w sprawie przechowywania dokumentacji wymaga wilgotności od 45 do 60 procent i temperatury od 14 do 20 stopni, a pomiary mają być prowadzone codziennie i rejestrowane. W większości urzędów robi to pracownik, notując wartości w zeszycie.
Czujnik w archiwum mierzy temperaturę i wilgotność, a system zapisuje wartości. Zeszyt przestaje być potrzebny.
Przekroczenie normy widać na ekranie, a zainteresowany dostaje wiadomość. Pleśń na papierze rozwija się tygodniami, więc jest czas zareagować.
Wykres z ostatniej doby i rejestr z całego okresu. W razie kontroli pokazywane są dane, a nie odręczne notatki.
To wdrożenie przygotowujemy pod konkretny budynek, razem z doborem i rozmieszczeniem czujników.
Jeden obraz rozciągnięty na dwa albo trzy ekrany obok siebie. Napis biegnie przez całą ścianę.
Ścianę składa jeden odtwarzacz podłączony do wszystkich ekranów kablami HDMI. Treść przygotowujecie raz, w formacie szerokim, a podziałem zajmuje się zestaw. W przypadku ściany z ekranów konieczny jest zakup wersji z oddzielnym odtwarzaczem i ekranami.
Ściana ma sens tam, gdzie patrzy się z dystansu: duży hol, poczekalnia, korytarz przy wejściu. Można zacząć od jednego ekranu i dołożyć kolejne później.
Prześlijcie nazwę urzędu i listę wydziałów, a odeślemy gotowy ekran do obejrzenia. Abonament ustalamy indywidualnie, zależnie od liczby ekranów w budynku.
Napisz do nas